Każda z tych osób zaczynała tam, gdzie być może Ty jesteś teraz, po kolejnej rzuconej diecie i z myślą „u mnie to nie zadziała”. Latami słyszeli, że brakuje im silnej woli. Naprawdę brakowało im planu ułożonego pod nich oraz kogoś, kto powie, od czego zacząć.
Po ciąży Aleksandra czuła, że waga odbiera jej już nie tylko wygląd, ale i codzienną sprawność. Ułożyliśmy dla niej indywidualny plan podzielony na małe etapy, z obiadami, które jadła razem z rodziną, i prowadziliśmy ją przez każdy z nich. Nie musiała zmieniać wszystkiego naraz ani radzić sobie sama. Po dziesięciu miesiącach schudła 28,7 kg i znów ma siłę na cały dzień z dzieckiem.
−20 kg
Klaudia
Czas metamorfozy: 14 mies.
Klaudia po ciąży unikała luster i zdjęć, a na myśl o latach wyrzeczeń opadały jej ręce. Przygotowaliśmy dla niej indywidualny, kompleksowy plan pod jej dzień z dzieckiem i ulubione smaki, a dietetyk prowadzący był z nią także w słabsze tygodnie. Zamiast ostrego cięcia dostała zwyczajne posiłki i jasne wskazówki. Po czternastu miesiącach schudła 20 kg i przestała chować się przed aparatem.
−19 kg
Monika
Czas metamorfozy: 36 mies.
Po ciąży Monika ważyła najwięcej w życiu, a szybkie diety kończyły się jeszcze szybszym powrotem do punktu wyjścia. Tym razem nasz dietetyk ułożył jej indywidualny plan pod zdrowie, dom i jej smaki, i prowadził ją spokojnie, bez ścigania się z wagą. Nie musiała niczego rozgryzać sama, nawet po gorszym dniu. Po trzydziestu sześciu miesiącach jest 19 kg lżejsza i wie, że umie o siebie dbać na stałe.
−16,5 kg
Agata
Czas metamorfozy: 7 mies.
Najgorsza była dla Agaty godzina szesnasta: spadek energii, przypadkowe przekąski i wieczorny głód, dobrze znany mamom po porodzie. Ułożyliśmy jej indywidualny jadłospis z konkretnymi, sycącymi posiłkami w ciągu dnia, a nasz dietetyk korygował plan, aż popołudniowe kryzysy zniknęły. Nie walczyła ze sobą, po prostu jadła to, co miała zaplanowane. Po siedmiu miesiącach waży 16,5 kg mniej.
−16 kg
Weronika
Czas metamorfozy: 11 mies.
Po kilku nieudanych próbach Weronika uwierzyła, że po ciąży nic się już nie zmieni, a nieprzespane noce odbierały jej resztki sił. Nasz dietetyk ułożył jej indywidualny plan pod prawdziwe życie młodej mamy, z niedzielnym ciastem w jadłospisie, i prowadził ją do celu. Niczego nie liczyła sama, wszystko miała w aplikacji. Po jedenastu miesiącach jest 16 kg lżejsza i wie, że macierzyństwo nie wyklucza dbania o siebie.
−16 kg
Monika
Czas metamorfozy: 13 mies.
Po ciąży Monika czuła, że własne ciało przestało do niej należeć, i nie wiedziała, od czego zacząć. Nasz dietetyk ułożył jej indywidualny plan z posiłkami do zjedzenia między drzemkami dziecka i prowadził ją przez cały proces. Dzięki gotowemu jadłospisowi i aplikacji niczego nie musiała rozgryzać sama. Po trzynastu miesiącach jest 16 kg lżejsza i wnosi wózek po schodach bez przystanku.
−15,5 kg
Paulina
Czas metamorfozy: 7 mies.
Paulina słyszała, że w czasie karmienia nie powinna nawet myśleć o odchudzaniu, więc bała się zrobić pierwszy krok. Nasz zespół dyplomowanych dietetyków przygotował dla niej plan dopasowany do tego wyjątkowego okresu, jej zdrowia i smaków, a potem czuwał nad każdym etapem. Jadła pełnowartościowo, bez głodu i bez odbierania sobie małych przyjemności. Po siedmiu miesiącach jest 15,5 kg lżejsza i wie, że troska o dziecko może iść w parze z troską o siebie.
−15,5 kg
Monika
Czas metamorfozy: 10 mies.
Po powrocie do pracy Monika była pewna, że doba jest za krótka na gotowanie osobnych, dietetycznych obiadów. Nasz dietetyk ułożył jej plan z szybkich dań ze zwykłego sklepu, dopasowany do dnia młodej mamy, i czuwał nad każdym etapem. Miała gotowy jadłospis i aplikację, więc niczego nie liczyła sama. Po dziesięciu miesiącach jest 15,5 kg lżejsza i wieczorami wreszcie odpoczywa.
−15,1 kg
Sara
Czas metamorfozy: 10 mies.
Po porodzie Sara przez cały dzień coś podjadała, a wieczorem czuła głód i złość na siebie. Nasz dietetyk ułożył jej indywidualny plan z regularnymi posiłkami dopasowanymi do rytmu dziecka i prowadził ją przez cały proces. Nie musiała niczego liczyć sama, miała gotowy jadłospis i wsparcie na słabsze dni. Po dziesięciu miesiącach jest 15,1 kg lżejsza, a jedzenie przestało być codzienną walką.
−14,6 kg
Katarzyna
Czas metamorfozy: 11 mies.
Po porodzie wszyscy pytali Katarzynę o dziecko, a ona jadła w biegu i coraz rzadziej myślała o sobie. Ułożyliśmy jej indywidualny plan pod dzień młodej mamy, a dietetyk prowadzący pilnował, żeby regularne posiłki naprawdę weszły w rytm. Nie musiała walczyć z głodem ani szukać rozwiązań na własną rękę. Po jedenastu miesiącach jest 14,6 kg lżejsza i znów czuje, że ma wpływ na swoje życie.
Każda z tych historii zaczęła się od jednej decyzji.
To nie był wielki przełom ani wyjątkowa motywacja. Ktoś po prostu powiedział sobie „dość” i pozwolił sobie pomóc. Reszta to już plan, wsparcie i konsekwencja, dzień po dniu.
PrzedPo
Aneta
−9,4 kg
8 mies. metamorfozy
Po porodzie Aneta działała na autopilocie: dziecko, dom, krótka drzemka i wszystko od nowa. Współpraca z naszym dietetykiem była pierwszą od dawna decyzją podjętą także dla siebie. Dostała indywidualny plan dopasowany do dnia młodej mamy i stałe wsparcie, więc nie musiała nic wymyślać sama. Po ośmiu miesiącach waży 9,4 kg mniej i już nie stoi na końcu rodzinnej kolejki.
PrzedPo
Natalia
−9 kg
4 mies. metamorfozy
Natalia chciała zadbać o siebie po ciąży, ale bała się, że odchudzanie zaszkodzi karmieniu. Nasz dyplomowany dietetyk ułożył jej indywidualny plan pod ten wyjątkowy czas: pełnowartościowy, sycący i dopasowany do jej dnia, a potem czuwał nad każdym etapem. Jadła do syta i o nic nie musiała się martwić. Po czterech miesiącach schudła 9 kg i ma spokój, że dba o siebie bez kosztów dla dziecka.
PrzedPo
Ilona
−8,9 kg
7 mies. metamorfozy
Ilona po urodzeniu dziecka chciała jednego: znów swobodnie zakładać swoje ubrania. Przygotowaliśmy dla niej indywidualny plan, który wytrzymał powrót do pracy i trudniejsze tygodnie z maluchem, a dietetyk prowadzący korygował go na bieżąco. Nie musiała niczego wymyślać sama, jadła normalnie i bez głodu. Po siedmiu miesiącach jest 8,9 kg lżejsza i wróciła do swojej szafy.
PrzedPo
Agnieszka
−7,7 kg
5 mies. metamorfozy
Agnieszka zaczynała bez wiary, bo po ciąży każda kolejna próba kończyła się tak samo. Tym razem dietetyk prowadzący ułożył jej plan pod elastyczne godziny młodej mamy, z miejscem na przyjemności, i był przy niej w każdym słabszym tygodniu. Nie działała w pojedynkę i nie musiała być perfekcyjna. Po pięciu miesiącach jest 7,7 kg lżejsza i pierwszy raz dotrzymała słowa danego samej sobie.
PrzedPo
Aleksandra
−7,6 kg
5 mies. metamorfozy
Aleksandra po wcześniejszych dietach znała tylko głód, złość i szybki powrót do starych nawyków, więc w kolejną próbę nie wierzyła. Tym razem nasz dietetyk ułożył jej indywidualny plan ze znanych potraw, dopasowany do życia z maluchem, i czuwał nad całym procesem. Jadła swoje jedzenie, tylko w lepszych proporcjach i rytmie. Po pięciu miesiącach schudła 7,6 kg, bez walki i zaciskania zębów.
PrzedPo
Weronika
−6,5 kg
5 mies. metamorfozy
Weronika po ciąży każdy dzień zaczynała od wagi i to liczba decydowała o jej nastroju. Pod okiem dietetyka dostała indywidualny plan ułożony pod jej zdrowie, dzień z dzieckiem i smaki, z miejscem na urodziny i pizzę. Zamiast pilnowania się w pojedynkę miała stałe wsparcie i korekty. Po pięciu miesiącach schudła 6,5 kg, a waga przestała rządzić jej porankami.
PrzedPo
Ewelina
−5,9 kg
5 mies. metamorfozy
Ewelina wstydziła się przyznać, że kilka kilogramów po ciąży tak psuje jej samopoczucie, bo przecież inni mają większe problemy. U nas nikt nie oceniał: dietetyk prowadzący ułożył jej plan pod codzienność z małym dzieckiem i potrawy gotowane dla całego domu, i wspierał ją do samego celu. Nie musiała niczego udowadniać ani robić sama. Po pięciu miesiącach schudła 5,9 kg i znów lubi swoje odbicie w lustrze.
PrzedPo
Justyna
−5,3 kg
4 mies. metamorfozy
Justyna nie marzyła o wielkiej metamorfozie, chciała po prostu przestać czuć ciężar we własnym ciele. Dietetyk prowadzący ułożył jej plan pod dzień wypełniony obowiązkami przy dziecku, zostawiając w nim ulubiony makaron, i czuwał nad postępami tydzień po tygodniu. Wszystko miała rozpisane, więc nie kombinowała sama. Po czterech miesiącach schudła 5,3 kg, śpi spokojniej, a ubrania znów są luźne.
PrzedPo
Aga
−5 kg
9 mies. metamorfozy
Aga nie miała do zrzucenia wiele, ale kilogramy po ciąży psuły jej humor przy każdym otwarciu szafy. Nie chciała rygoru, więc pod okiem dietetyka dostała indywidualny plan odporny na gorszą noc z dzieckiem i dopasowany do jej smaków. Kiedy coś nie grało, poprawiany był plan, nie ona. Po dziewięciu miesiącach schudła 5 kg i znów ubiera się z przyjemnością.
PrzedPo
Dominika
−3,4 kg
3 mies. metamorfozy
Cel Dominiki z boku wyglądał na drobiazg, ale kilka kilogramów po ciąży nie znikało samo i coraz bardziej ją uwierało. Ułożyliśmy jej indywidualny plan, który działał także w trudne dni z dzieckiem, a dietetyk poprawiał go, gdy życie zmieniało zasady. Nie musiała zaciskać zębów ani kombinować na własną rękę. Po trzech miesiącach schudła 3,4 kg i ma nawyki, które z nią zostaną.
Pytania, które słyszymy najczęściej
Patrzysz na te historie i myślisz „czy u mnie też się uda?”. To pytanie słyszymy najczęściej, więc od niego zaczynamy, a potem przechodzimy przez resztę wątpliwości.
To bardzo indywidualne, bo liczy się punkt startu, cel i to, jak konsekwentnie trzymasz się planu. Pierwsze zmiany zwykle czuć w ubraniach już po kilku tygodniach, a pełne metamorfozy z tej strony to owoc kilku, kilkunastu miesięcy spokojnej pracy. Nie obiecujemy cudów w tydzień, tylko plan, przy którym da się wytrwać.
Nie. Żadne zdjęcie nie pojawi się nigdzie bez Twojej wyraźnej, pisemnej zgody. To Ty decydujesz, czy w ogóle chcesz je pokazać, i w każdej chwili możesz się z tego wycofać. Sama współpraca nigdy nie wymaga zgody na publikację.
Nie musisz. Zdjęcia „przed i po” są w pełni dobrowolne, a jeśli się na nie zdecydujesz, sam(a) wybierasz, w czym i jak się pokazujesz. Wielu podopiecznych robi je po prostu w luźnym, wygodnym ubraniu.
Tak. Twarz, tatuaże, blizny czy inne cechy rozpoznawcze możemy zasłonić lub tak wykadrować, żebyś czuł(a) się komfortowo. Ty ustalasz granicę, a my się do niej stosujemy.
Oczywiście. Nie każdy cel to kilogramy. Pracujemy też nad energią, wynikami badań, lepszym trawieniem i codziennymi nawykami. Plan układamy pod to, co dla Ciebie najważniejsze.
Jeśli zechcesz pokazać swoją metamorfozę, mamy dla Ciebie drobne podziękowanie, a szczegóły ustalamy indywidualnie. To zawsze dobrowolne. Twoja historia trafia na stronę tylko wtedy, gdy naprawdę tego chcesz.
Twoja kolej
Za kilka miesięcy to Ty możesz spojrzeć na swoje zdjęcie „po”.
Nie musisz wiedzieć, od czego zacząć. Otrzymasz jadłospis dopasowany do Twojego zdrowia, rytmu dnia i smaków, a my pomożemy Ci wprowadzać zmiany krok po kroku, bez głodówek, sztywnych zakazów i działania w pojedynkę.