Każda z tych osób zaczynała tam, gdzie być może Ty jesteś teraz, po kolejnej rzuconej diecie i z myślą „u mnie to nie zadziała”. Latami słyszeli, że brakuje im silnej woli. Naprawdę brakowało im planu ułożonego pod nich oraz kogoś, kto powie, od czego zacząć.
Iwona nie pamiętała, kiedy ostatnio spojrzała w lustro bez ciężkiego westchnienia. Zaczęła nie od wielkiego postanowienia, ale od indywidualnego planu, który nasz dietetyk ułożył pod jej smaki i możliwości, a potem prowadził ją przez każdy etap tej dużej przemiany. Jadła regularnie, bez głodu i bez kombinowania w pojedynkę. Po jedenastu miesiącach schudła 31,6 kg i lustro przestało być wrogiem.
−31 kg
Joanna
Czas metamorfozy: 28 mies.
Joanna nie chciała kolejnego zrywu, po którym wszystko wraca. Zależało jej na zmianie na stałe, więc dietetyk prowadzący ułożył jej indywidualny plan pod jej tempo, zdrowie i smaki i był przy niej w szybszych oraz wolniejszych okresach. Nie musiała sama rozgryzać, co jeść, dostała gotową drogę i wsparcie. Po dwudziestu ośmiu miesiącach jest 31 kg lżejsza i tę codzienność potrafi utrzymać.
−30 kg
Justyna
Czas metamorfozy: 10 mies.
Justyna miała za sobą detoksy i dni podporządkowane ważeniu każdego grama, po których zostawało tylko zmęczenie. Nasz zespół dyplomowanych dietetyków przygotował dla niej indywidualny plan z przewidywalnymi posiłkami pod jej zdrowie i tryb dnia, a potem prowadził ją bez presji, korygując po drodze. Kontrolę nad liczbami przejęliśmy my, ona po prostu jadła. Po dziesięciu miesiącach schudła 30 kg i odzyskała normalne życie.
−28,7 kg
Aleksandra
Czas metamorfozy: 10 mies.
Po ciąży Aleksandra czuła, że waga odbiera jej już nie tylko wygląd, ale i codzienną sprawność. Ułożyliśmy dla niej indywidualny plan podzielony na małe etapy, z obiadami, które jadła razem z rodziną, i prowadziliśmy ją przez każdy z nich. Nie musiała zmieniać wszystkiego naraz ani radzić sobie sama. Po dziesięciu miesiącach schudła 28,7 kg i znów ma siłę na cały dzień z dzieckiem.
−27,2 kg
Joanna
Czas metamorfozy: 10 mies.
Joanna nie pamiętała już, którą dietę zaczynała, bo każda wymagała pełnej mobilizacji i każda kończyła się powrotem do starych nawyków. Tym razem pod okiem dietetyka dostała indywidualny plan oparty na zwyczajnych obiadach, z zasadami działającymi także w gorszym tygodniu. Kiedy coś nie grało, plan był korygowany, a ona nie zostawała z tym sama. Po dziesięciu miesiącach jest 27,2 kg lżejsza i pierwszy raz nie czuje, że to chwilowa dieta.
−26,6 kg
Aniela
Czas metamorfozy: 12 mies.
Aniela bała się, że odchudzanie to koktajle, głód i pasmo wyrzeczeń. Nasz zespół dyplomowanych dietetyków ułożył jej indywidualny plan z prawdziwych, sycących posiłków, dopasowany do jej zdrowia i smaków, i prowadził ją przez całą tę dużą przemianę. Nie głodowała ani nie działała sama. Po dwunastu miesiącach jest 26,6 kg lżejsza i wchodzi po schodach bez zadyszki.
−23,3 kg
Barbara
Czas metamorfozy: 12 mies.
Kiedy Barbara patrzyła na swój cel, wydawał się zbyt duży, żeby w ogóle zaczynać. Nasz zespół dyplomowanych dietetyków rozłożył tę poważną przemianę na etapy: indywidualny plan, gotowy jadłospis i stałe prowadzenie tydzień po tygodniu. Ona miała myśleć tylko o najbliższym posiłku, resztą zajmowaliśmy się my. Po dwunastu miesiącach jest 23,3 kg lżejsza i sama nie wierzy, jak zwyczajnie to poszło.
−23 kg
Magdalena
Czas metamorfozy: 21 mies.
Magdalena nie chciała ścigać się z nikim, nawet z własnymi oczekiwaniami. Nasz zespół dyplomowanych dietetyków ułożył jej plan w tempie, które mieściło się w kalendarzu, z kuchnią do polubienia na dłużej. Gdy postęp zwalniał, dietetyk korygował jadłospis, więc nie zostawała sama z wątpliwościami. Po dwudziestu jeden miesiącach jest 23 kg lżejsza i wie, że spokojne tempo było jej przewagą.
−23 kg
Joanna
Czas metamorfozy: 11 mies.
Joanna latami ustawiała się do zdjęć tak, żeby zajmować na nich jak najmniej miejsca. Przygotowaliśmy dla niej indywidualny plan oparty na posiłkach, które lubi, a dietetyk wspierał ją w chwilach zwątpienia i zmieniał jadłospis, gdy było trzeba. Nie potrzebowała heroizmu, tylko prowadzenia. Po jedenastu miesiącach schudła 23 kg i na nowych zdjęciach staje z przodu.
−22 kg
Paulina
Czas metamorfozy: 15 mies.
Paulina nie bała się pierwszych tygodni, tylko chwili, w której jak zwykle zabraknie jej sił i wszystko porzuci. Dlatego jej dietetyk ułożył indywidualny plan z miejscem na ulubione smaki i słabsze dni, a przy każdym potknięciu pomagał wrócić do rytmu bez kar. Nie musiała niczego wytrzymywać na zaciśniętych zębach. Po piętnastu miesiącach schudła 22 kg i pierwszy raz niczego nie porzuciła.
Każda z tych historii zaczęła się od jednej decyzji.
To nie był wielki przełom ani wyjątkowa motywacja. Ktoś po prostu powiedział sobie „dość” i pozwolił sobie pomóc. Reszta to już plan, wsparcie i konsekwencja, dzień po dniu.
PrzedPo
Iwona
−31,6 kg
11 mies. metamorfozy
Iwona nie pamiętała, kiedy ostatnio spojrzała w lustro bez ciężkiego westchnienia. Zaczęła nie od wielkiego postanowienia, ale od indywidualnego planu, który nasz dietetyk ułożył pod jej smaki i możliwości, a potem prowadził ją przez każdy etap tej dużej przemiany. Jadła regularnie, bez głodu i bez kombinowania w pojedynkę. Po jedenastu miesiącach schudła 31,6 kg i lustro przestało być wrogiem.
PrzedPo
Joanna
−31 kg
28 mies. metamorfozy
Joanna nie chciała kolejnego zrywu, po którym wszystko wraca. Zależało jej na zmianie na stałe, więc dietetyk prowadzący ułożył jej indywidualny plan pod jej tempo, zdrowie i smaki i był przy niej w szybszych oraz wolniejszych okresach. Nie musiała sama rozgryzać, co jeść, dostała gotową drogę i wsparcie. Po dwudziestu ośmiu miesiącach jest 31 kg lżejsza i tę codzienność potrafi utrzymać.
PrzedPo
Justyna
−30 kg
10 mies. metamorfozy
Justyna miała za sobą detoksy i dni podporządkowane ważeniu każdego grama, po których zostawało tylko zmęczenie. Nasz zespół dyplomowanych dietetyków przygotował dla niej indywidualny plan z przewidywalnymi posiłkami pod jej zdrowie i tryb dnia, a potem prowadził ją bez presji, korygując po drodze. Kontrolę nad liczbami przejęliśmy my, ona po prostu jadła. Po dziesięciu miesiącach schudła 30 kg i odzyskała normalne życie.
PrzedPo
Aleksandra
−28,7 kg
10 mies. metamorfozy
Po ciąży Aleksandra czuła, że waga odbiera jej już nie tylko wygląd, ale i codzienną sprawność. Ułożyliśmy dla niej indywidualny plan podzielony na małe etapy, z obiadami, które jadła razem z rodziną, i prowadziliśmy ją przez każdy z nich. Nie musiała zmieniać wszystkiego naraz ani radzić sobie sama. Po dziesięciu miesiącach schudła 28,7 kg i znów ma siłę na cały dzień z dzieckiem.
PrzedPo
Joanna
−27,2 kg
10 mies. metamorfozy
Joanna nie pamiętała już, którą dietę zaczynała, bo każda wymagała pełnej mobilizacji i każda kończyła się powrotem do starych nawyków. Tym razem pod okiem dietetyka dostała indywidualny plan oparty na zwyczajnych obiadach, z zasadami działającymi także w gorszym tygodniu. Kiedy coś nie grało, plan był korygowany, a ona nie zostawała z tym sama. Po dziesięciu miesiącach jest 27,2 kg lżejsza i pierwszy raz nie czuje, że to chwilowa dieta.
PrzedPo
Aniela
−26,6 kg
12 mies. metamorfozy
Aniela bała się, że odchudzanie to koktajle, głód i pasmo wyrzeczeń. Nasz zespół dyplomowanych dietetyków ułożył jej indywidualny plan z prawdziwych, sycących posiłków, dopasowany do jej zdrowia i smaków, i prowadził ją przez całą tę dużą przemianę. Nie głodowała ani nie działała sama. Po dwunastu miesiącach jest 26,6 kg lżejsza i wchodzi po schodach bez zadyszki.
PrzedPo
Barbara
−23,3 kg
12 mies. metamorfozy
Kiedy Barbara patrzyła na swój cel, wydawał się zbyt duży, żeby w ogóle zaczynać. Nasz zespół dyplomowanych dietetyków rozłożył tę poważną przemianę na etapy: indywidualny plan, gotowy jadłospis i stałe prowadzenie tydzień po tygodniu. Ona miała myśleć tylko o najbliższym posiłku, resztą zajmowaliśmy się my. Po dwunastu miesiącach jest 23,3 kg lżejsza i sama nie wierzy, jak zwyczajnie to poszło.
PrzedPo
Magdalena
−23 kg
21 mies. metamorfozy
Magdalena nie chciała ścigać się z nikim, nawet z własnymi oczekiwaniami. Nasz zespół dyplomowanych dietetyków ułożył jej plan w tempie, które mieściło się w kalendarzu, z kuchnią do polubienia na dłużej. Gdy postęp zwalniał, dietetyk korygował jadłospis, więc nie zostawała sama z wątpliwościami. Po dwudziestu jeden miesiącach jest 23 kg lżejsza i wie, że spokojne tempo było jej przewagą.
PrzedPo
Joanna
−23 kg
11 mies. metamorfozy
Joanna latami ustawiała się do zdjęć tak, żeby zajmować na nich jak najmniej miejsca. Przygotowaliśmy dla niej indywidualny plan oparty na posiłkach, które lubi, a dietetyk wspierał ją w chwilach zwątpienia i zmieniał jadłospis, gdy było trzeba. Nie potrzebowała heroizmu, tylko prowadzenia. Po jedenastu miesiącach schudła 23 kg i na nowych zdjęciach staje z przodu.
PrzedPo
Paulina
−22 kg
15 mies. metamorfozy
Paulina nie bała się pierwszych tygodni, tylko chwili, w której jak zwykle zabraknie jej sił i wszystko porzuci. Dlatego jej dietetyk ułożył indywidualny plan z miejscem na ulubione smaki i słabsze dni, a przy każdym potknięciu pomagał wrócić do rytmu bez kar. Nie musiała niczego wytrzymywać na zaciśniętych zębach. Po piętnastu miesiącach schudła 22 kg i pierwszy raz niczego nie porzuciła.
PrzedPo
Kinga
−21 kg
12 mies. metamorfozy
Kinga przez lata myślała, że po prostu taka jest i kolejne próby nie mają sensu. Jej dietetyk przygotował indywidualny plan z regularnymi, smacznymi posiłkami, dopasowany do jej dnia, i prowadził ją przez cały rok zmian. Skończyło się codzienne zgadywanie, co zjeść, i walka z samą sobą. Po dwunastu miesiącach schudła 21 kg, a gotowanie zajmuje jej dziś mniej czasu niż dawne chaotyczne decyzje.
PrzedPo
Danusia
−21 kg
9 mies. metamorfozy
Danusia nieraz słyszała, że w jej wieku trudno już coś zmienić, i prawie w to uwierzyła. Pod okiem naszego dietetyka dostała indywidualny plan oparty na domowych posiłkach, ze spokojnym tempem dopasowanym do jej zdrowia, i wsparcie na każdym etapie. Nie potrzebowała rewolucji ani głodówek. Po dziewięciu miesiącach jest 21 kg lżejsza i wchodzi po schodach bez zatrzymywania się na półpiętrze.
PrzedPo
Eliza
−20,1 kg
11 mies. metamorfozy
Eliza była przekonana, że tak duża przemiana musi oznaczać ciągły głód. Jej dietetyk prowadzący ułożył plan z regularnymi, pełnymi posiłkami ze zwykłych produktów, dopasowany do jej zdrowia i smaków, i przeprowadził ją przez cały proces krok po kroku. Ani razu nie musiała zaciskać zębów ani działać sama. Po jedenastu miesiącach jest 20,1 kg lżejsza i wie, że dbanie o siebie nie musi być karą.
PrzedPo
Klaudia
−20 kg
14 mies. metamorfozy
Klaudia po ciąży unikała luster i zdjęć, a na myśl o latach wyrzeczeń opadały jej ręce. Przygotowaliśmy dla niej indywidualny, kompleksowy plan pod jej dzień z dzieckiem i ulubione smaki, a dietetyk prowadzący był z nią także w słabsze tygodnie. Zamiast ostrego cięcia dostała zwyczajne posiłki i jasne wskazówki. Po czternastu miesiącach schudła 20 kg i przestała chować się przed aparatem.
PrzedPo
Dominika
−20 kg
10 mies. metamorfozy
Dominika znała na pamięć schemat: wieczorne podjadanie, wyrzuty sumienia i obietnica, że od jutra będzie idealnie. Nasz zespół dyplomowanych dietetyków ułożył jej indywidualny plan z kolacjami, które naprawdę sycą, i miejscem na przyjemności bez rozliczania każdego kęsa. Prowadzona krok po kroku, nie musiała już walczyć sama ze sobą. Po dziesięciu miesiącach waży 20 kg mniej i ma spokój przy stole.
PrzedPo
Beata
−19,6 kg
9 mies. metamorfozy
Beata przy cukrzycy typu 2 wciąż słyszała, że powinna schudnąć, ale nikt nie mówił jej jak. Konkretną drogę pokazał dopiero nasz dietetyk: indywidualny plan pod jej wyniki, tryb dnia i lubiane smaki, ze stałym prowadzeniem zamiast ogólnych rad. Niczego nie musiała wykreślać hurtowo ani ustalać sama. Po dziewięciu miesiącach schudła 19,6 kg i odzyskała poczucie, że ma na coś wpływ.
PrzedPo
Monika
−19 kg
36 mies. metamorfozy
Po ciąży Monika ważyła najwięcej w życiu, a szybkie diety kończyły się jeszcze szybszym powrotem do punktu wyjścia. Tym razem nasz dietetyk ułożył jej indywidualny plan pod zdrowie, dom i jej smaki, i prowadził ją spokojnie, bez ścigania się z wagą. Nie musiała niczego rozgryzać sama, nawet po gorszym dniu. Po trzydziestu sześciu miesiącach jest 19 kg lżejsza i wie, że umie o siebie dbać na stałe.
PrzedPo
Joanna
−18 kg
12 mies. metamorfozy
Joannę najbardziej męczyło nie liczenie kalorii, lecz ciągłe myślenie o jedzeniu i negocjacje przy każdym posiłku. Przygotowaliśmy dla niej kompleksowy plan pod jej zdrowie i smaki, więc decyzje zapadały za nią, a dietetyk czuwał nad całością i poprawiał, co nie grało. W głowie zrobiło się miejsce na ważniejsze sprawy. Po dwunastu miesiącach schudła 18 kg, a przy stole ma wreszcie spokój.
PrzedPo
Joanna
−18 kg
10 mies. metamorfozy
Joanna nie goniła za okrągłą liczbą, chciała po prostu przestać budzić się zmęczona. Pod okiem dietetyka dostała indywidualny plan z pełnymi, sycącymi posiłkami, ułożony pod jej zdrowie i codzienne obowiązki. Nie musiała głodować ani niczego wymyślać sama, bo wszystko było rozpisane i na bieżąco poprawiane. Po dziesięciu miesiącach schudła 18 kg i rano ma siłę na cały dzień.
PrzedPo
Ola
−18 kg
20 mies. metamorfozy
Ola miała za sobą kuracje sokowe i zrywy, po których zostawał głównie zawód. Tym razem zamiast szybkiego efektu dostała indywidualny plan, który nasz dietetyk ułożył pod jej życie i smaki, prowadząc ją cierpliwie przez kolejne miesiące i ucząc wyborów na stałe. Nie głodowała i nie działała sama. Po dwudziestu miesiącach jest 18 kg lżejsza i wie, że spokój wygrywa z pośpiechem.
PrzedPo
Sylwia
−17,7 kg
9 mies. metamorfozy
Po diagnozie cukrzycy typu 2 Sylwia bała się, że czeka ją życie pełne zakazów. Przygotowaliśmy dla niej indywidualny plan oparty na zwykłych produktach, dopasowany do jej zdrowia i smaków, a dietetyk prowadzący był z nią na każdym etapie i korygował jadłospis po drodze. Jadła smacznie, bez głodu i bez kombinowania w pojedynkę. Po dziewięciu miesiącach schudła 17,7 kg i przestała bać się talerza.
PrzedPo
Aleksandra
−17 kg
18 mies. metamorfozy
Aleksandra nie wierzyła, że jeszcze zobaczy na wadze liczbę zaczynającą się od innej cyfry, bo za nią było zbyt wiele nieudanych prób. Tym razem jej dietetyk ułożył cały plan pod jej zdrowie, życie i smaki, zostawiając miejsce na ciasto i rodzinne spotkania. Miała gotowy jadłospis, aplikację i wsparcie w każdy słabszy tydzień. Po osiemnastu miesiącach jest 17 kg lżejsza i codzienność przestała ją tyle kosztować.
PrzedPo
Weronika
−16,6 kg
8 mies. metamorfozy
Weronika bała się listy drogich produktów i dań, których nikt w domu nie tknie. Dostała coś odwrotnego: indywidualny plan ze znajomych składników i domowych smaków, ułożony przez naszego dietetyka i korygowany w trakcie, żeby pasował całej rodzinie. Gotowała jak zwykle, zmieniły się porcje i układ dnia. Po ośmiu miesiącach schudła 16,6 kg, a jej kuchnia dalej wygląda znajomo.
PrzedPo
Agata
−16,5 kg
7 mies. metamorfozy
Najgorsza była dla Agaty godzina szesnasta: spadek energii, przypadkowe przekąski i wieczorny głód, dobrze znany mamom po porodzie. Ułożyliśmy jej indywidualny jadłospis z konkretnymi, sycącymi posiłkami w ciągu dnia, a nasz dietetyk korygował plan, aż popołudniowe kryzysy zniknęły. Nie walczyła ze sobą, po prostu jadła to, co miała zaplanowane. Po siedmiu miesiącach waży 16,5 kg mniej.
Pytania, które słyszymy najczęściej
Patrzysz na te historie i myślisz „czy u mnie też się uda?”. To pytanie słyszymy najczęściej, więc od niego zaczynamy, a potem przechodzimy przez resztę wątpliwości.
To bardzo indywidualne, bo liczy się punkt startu, cel i to, jak konsekwentnie trzymasz się planu. Pierwsze zmiany zwykle czuć w ubraniach już po kilku tygodniach, a pełne metamorfozy z tej strony to owoc kilku, kilkunastu miesięcy spokojnej pracy. Nie obiecujemy cudów w tydzień, tylko plan, przy którym da się wytrwać.
Nie. Żadne zdjęcie nie pojawi się nigdzie bez Twojej wyraźnej, pisemnej zgody. To Ty decydujesz, czy w ogóle chcesz je pokazać, i w każdej chwili możesz się z tego wycofać. Sama współpraca nigdy nie wymaga zgody na publikację.
Nie musisz. Zdjęcia „przed i po” są w pełni dobrowolne, a jeśli się na nie zdecydujesz, sam(a) wybierasz, w czym i jak się pokazujesz. Wielu podopiecznych robi je po prostu w luźnym, wygodnym ubraniu.
Tak. Twarz, tatuaże, blizny czy inne cechy rozpoznawcze możemy zasłonić lub tak wykadrować, żebyś czuł(a) się komfortowo. Ty ustalasz granicę, a my się do niej stosujemy.
Oczywiście. Nie każdy cel to kilogramy. Pracujemy też nad energią, wynikami badań, lepszym trawieniem i codziennymi nawykami. Plan układamy pod to, co dla Ciebie najważniejsze.
Jeśli zechcesz pokazać swoją metamorfozę, mamy dla Ciebie drobne podziękowanie, a szczegóły ustalamy indywidualnie. To zawsze dobrowolne. Twoja historia trafia na stronę tylko wtedy, gdy naprawdę tego chcesz.
Twoja kolej
Za kilka miesięcy to Ty możesz spojrzeć na swoje zdjęcie „po”.
Nie musisz wiedzieć, od czego zacząć. Otrzymasz jadłospis dopasowany do Twojego zdrowia, rytmu dnia i smaków, a my pomożemy Ci wprowadzać zmiany krok po kroku, bez głodówek, sztywnych zakazów i działania w pojedynkę.