Nie mieli więcej silnej woli. Mieli lepszy plan.

Każda z tych osób zaczynała tam, gdzie być może Ty jesteś teraz, po kolejnej rzuconej diecie i z myślą „u mnie to nie zadziała”. Latami słyszeli, że brakuje im silnej woli. Naprawdę brakowało im planu ułożonego pod nich oraz kogoś, kto powie, od czego zacząć.

9 / 10
bez efektu jojo
2905 kg
łącznie zrzuconych
209
opublikowanych historii
Przed — Iwona
Po — Iwona
−31,6 kg

Iwona

Czas metamorfozy: 11 mies.

Iwona nie pamiętała, kiedy ostatnio spojrzała w lustro bez ciężkiego westchnienia. Zaczęła nie od wielkiego postanowienia, ale od indywidualnego planu, który nasz dietetyk ułożył pod jej smaki i możliwości, a potem prowadził ją przez każdy etap tej dużej przemiany. Jadła regularnie, bez głodu i bez kombinowania w pojedynkę. Po jedenastu miesiącach schudła 31,6 kg i lustro przestało być wrogiem.

Przed — Joanna
Po — Joanna
−31 kg

Joanna

Czas metamorfozy: 28 mies.

Joanna nie chciała kolejnego zrywu, po którym wszystko wraca. Zależało jej na zmianie na stałe, więc dietetyk prowadzący ułożył jej indywidualny plan pod jej tempo, zdrowie i smaki i był przy niej w szybszych oraz wolniejszych okresach. Nie musiała sama rozgryzać, co jeść, dostała gotową drogę i wsparcie. Po dwudziestu ośmiu miesiącach jest 31 kg lżejsza i tę codzienność potrafi utrzymać.

Przed — Justyna
Po — Justyna
−30 kg

Justyna

Czas metamorfozy: 10 mies.

Justyna miała za sobą detoksy i dni podporządkowane ważeniu każdego grama, po których zostawało tylko zmęczenie. Nasz zespół dyplomowanych dietetyków przygotował dla niej indywidualny plan z przewidywalnymi posiłkami pod jej zdrowie i tryb dnia, a potem prowadził ją bez presji, korygując po drodze. Kontrolę nad liczbami przejęliśmy my, ona po prostu jadła. Po dziesięciu miesiącach schudła 30 kg i odzyskała normalne życie.

Przed — Aleksandra
Po — Aleksandra
−28,7 kg

Aleksandra

Czas metamorfozy: 10 mies.

Po ciąży Aleksandra czuła, że waga odbiera jej już nie tylko wygląd, ale i codzienną sprawność. Ułożyliśmy dla niej indywidualny plan podzielony na małe etapy, z obiadami, które jadła razem z rodziną, i prowadziliśmy ją przez każdy z nich. Nie musiała zmieniać wszystkiego naraz ani radzić sobie sama. Po dziesięciu miesiącach schudła 28,7 kg i znów ma siłę na cały dzień z dzieckiem.

Przed — Joanna
Po — Joanna
−27,2 kg

Joanna

Czas metamorfozy: 10 mies.

Joanna nie pamiętała już, którą dietę zaczynała, bo każda wymagała pełnej mobilizacji i każda kończyła się powrotem do starych nawyków. Tym razem pod okiem dietetyka dostała indywidualny plan oparty na zwyczajnych obiadach, z zasadami działającymi także w gorszym tygodniu. Kiedy coś nie grało, plan był korygowany, a ona nie zostawała z tym sama. Po dziesięciu miesiącach jest 27,2 kg lżejsza i pierwszy raz nie czuje, że to chwilowa dieta.

Przed — Aniela
Po — Aniela
−26,6 kg

Aniela

Czas metamorfozy: 12 mies.

Aniela bała się, że odchudzanie to koktajle, głód i pasmo wyrzeczeń. Nasz zespół dyplomowanych dietetyków ułożył jej indywidualny plan z prawdziwych, sycących posiłków, dopasowany do jej zdrowia i smaków, i prowadził ją przez całą tę dużą przemianę. Nie głodowała ani nie działała sama. Po dwunastu miesiącach jest 26,6 kg lżejsza i wchodzi po schodach bez zadyszki.

Przed — Barbara
Po — Barbara
−23,3 kg

Barbara

Czas metamorfozy: 12 mies.

Kiedy Barbara patrzyła na swój cel, wydawał się zbyt duży, żeby w ogóle zaczynać. Nasz zespół dyplomowanych dietetyków rozłożył tę poważną przemianę na etapy: indywidualny plan, gotowy jadłospis i stałe prowadzenie tydzień po tygodniu. Ona miała myśleć tylko o najbliższym posiłku, resztą zajmowaliśmy się my. Po dwunastu miesiącach jest 23,3 kg lżejsza i sama nie wierzy, jak zwyczajnie to poszło.

Przed — Magdalena
Po — Magdalena
−23 kg

Magdalena

Czas metamorfozy: 21 mies.

Magdalena nie chciała ścigać się z nikim, nawet z własnymi oczekiwaniami. Nasz zespół dyplomowanych dietetyków ułożył jej plan w tempie, które mieściło się w kalendarzu, z kuchnią do polubienia na dłużej. Gdy postęp zwalniał, dietetyk korygował jadłospis, więc nie zostawała sama z wątpliwościami. Po dwudziestu jeden miesiącach jest 23 kg lżejsza i wie, że spokojne tempo było jej przewagą.

Przed — Joanna
Po — Joanna
−23 kg

Joanna

Czas metamorfozy: 11 mies.

Joanna latami ustawiała się do zdjęć tak, żeby zajmować na nich jak najmniej miejsca. Przygotowaliśmy dla niej indywidualny plan oparty na posiłkach, które lubi, a dietetyk wspierał ją w chwilach zwątpienia i zmieniał jadłospis, gdy było trzeba. Nie potrzebowała heroizmu, tylko prowadzenia. Po jedenastu miesiącach schudła 23 kg i na nowych zdjęciach staje z przodu.

Przed — Paulina
Po — Paulina
−22 kg

Paulina

Czas metamorfozy: 15 mies.

Paulina nie bała się pierwszych tygodni, tylko chwili, w której jak zwykle zabraknie jej sił i wszystko porzuci. Dlatego jej dietetyk ułożył indywidualny plan z miejscem na ulubione smaki i słabsze dni, a przy każdym potknięciu pomagał wrócić do rytmu bez kar. Nie musiała niczego wytrzymywać na zaciśniętych zębach. Po piętnastu miesiącach schudła 22 kg i pierwszy raz niczego nie porzuciła.

Zacznij tak, jak oni. Wybierz swój plan.

Chcę zacząć

Nie wiesz, od czego zacząć? Napisz do nas.

Mam pytanie

Każda z tych historii zaczęła się od jednej decyzji.

To nie był wielki przełom ani wyjątkowa motywacja. Ktoś po prostu powiedział sobie „dość” i pozwolił sobie pomóc. Reszta to już plan, wsparcie i konsekwencja, dzień po dniu.

Przed — Dominika
Przed
Po — Dominika
Po

Dominika

−8,4 kg

5 mies. metamorfozy

Przy niedoczynności tarczycy Dominika zdążyła uwierzyć, że na wagę nie ma już żadnego wpływu. Nasz dietetyk ułożył jej indywidualny plan pod jej zdrowie i zwykły dzień po pracy, z posiłkami prostymi do przygotowania, i uważnie prowadził ją przez kolejne miesiące. Nie potrzebowała skrajnej diety ani walki z własnym ciałem. Po pięciu miesiącach schudła 8,4 kg i odzyskała nadzieję, że diagnoza niczego nie zamyka.

Przed — Agnieszka
Przed
Po — Agnieszka
Po

Agnieszka

−7,7 kg

5 mies. metamorfozy

Agnieszka zaczynała bez wiary, bo po ciąży każda kolejna próba kończyła się tak samo. Tym razem dietetyk prowadzący ułożył jej plan pod elastyczne godziny młodej mamy, z miejscem na przyjemności, i był przy niej w każdym słabszym tygodniu. Nie działała w pojedynkę i nie musiała być perfekcyjna. Po pięciu miesiącach jest 7,7 kg lżejsza i pierwszy raz dotrzymała słowa danego samej sobie.

Przed — Aleksandra
Przed
Po — Aleksandra
Po

Aleksandra

−7,6 kg

5 mies. metamorfozy

Aleksandra po wcześniejszych dietach znała tylko głód, złość i szybki powrót do starych nawyków, więc w kolejną próbę nie wierzyła. Tym razem nasz dietetyk ułożył jej indywidualny plan ze znanych potraw, dopasowany do życia z maluchem, i czuwał nad całym procesem. Jadła swoje jedzenie, tylko w lepszych proporcjach i rytmie. Po pięciu miesiącach schudła 7,6 kg, bez walki i zaciskania zębów.

Przed — Kasia
Przed
Po — Kasia
Po

Kasia

−7,5 kg

7 mies. metamorfozy

Kasia przy PCOS zbyt często słyszała, że taka jej uroda i nic się nie da zrobić. Zamiast kolejnej teorii dostała od nas indywidualny plan dopasowany do jej grafiku i zdrowia oraz dietetyka, który prowadził ją tydzień po tygodniu. Przestała traktować ciało jak przeciwnika i eksperymentować na sobie w pojedynkę. Po siedmiu miesiącach schudła 7,5 kg i wie, że diagnoza nie ustala granic za nią.

Przed — Kasia
Przed
Po — Kasia
Po

Kasia

−7 kg

4 mies. metamorfozy

Kasia próbowała już jadłospisów z internetu, po których chodziła głodna i coraz bardziej zniechęcona. U nas zamiast przypadkowej rozpiski dostała indywidualny plan od dyplomowanego dietetyka: sycące posiłki, proste zasady i wsparcie, gdy pojawiały się wątpliwości. Pierwszy raz nie musiała cierpieć, żeby widzieć postęp. Po czterech miesiącach schudła 7 kg i spokojnie idzie po więcej.

Przed — Iga
Przed
Po — Iga
Po

Iga

−7 kg

10 mies. metamorfozy

Iga przy Hashimoto nie chciała kolejnej rewolucji ani codziennego rozliczania się z wagą. Pod okiem naszego dietetyka dostała indywidualny plan w spokojnym tempie, dopasowany do jej zdrowia i smaków, bez głodówek i wyrzeczeń. Gdy waga stawała w miejscu, plan był korygowany, a nie porzucany. Po dziesięciu miesiącach schudła 7 kg i odzyskała wiarę we własne możliwości.

Przed — Kasia
Przed
Po — Kasia
Po

Kasia

−6,7 kg

5 mies. metamorfozy

Kasia po stresującym dniu sięgała po jedzenie, a chwilowa ulga kończyła się wyrzutami sumienia. Nasz dietetyk ułożył jej indywidualny plan z sycącymi, regularnymi posiłkami i prowadził ją, pomagając rozpoznawać momenty, w których jadła z emocji, nie z głodu. Nie musiała pilnować wszystkiego sama, miała jadłospis i stały kontakt. Po pięciu miesiącach schudła 6,7 kg i wieczorami nie rządzi już nią stres.

Przed — Weronika
Przed
Po — Weronika
Po

Weronika

−6,5 kg

5 mies. metamorfozy

Weronika po ciąży każdy dzień zaczynała od wagi i to liczba decydowała o jej nastroju. Pod okiem dietetyka dostała indywidualny plan ułożony pod jej zdrowie, dzień z dzieckiem i smaki, z miejscem na urodziny i pizzę. Zamiast pilnowania się w pojedynkę miała stałe wsparcie i korekty. Po pięciu miesiącach schudła 6,5 kg, a waga przestała rządzić jej porankami.

Przed — Katarzyna
Przed
Po — Katarzyna
Po

Katarzyna

−6,5 kg

6 mies. metamorfozy

Katarzyna nie marzyła o wielkiej metamorfozie, chciała po prostu poczuć się lżej we własnym ciele. Ułożyliśmy dla niej indywidualny plan pod jej zdrowie, dzień i ulubione smaki, a dietetyk prowadził ją bez presji na perfekcję. Zamiast rewolucji miała gotowe posiłki i spokojne tempo. Po sześciu miesiącach schudła 6,5 kg i zwykłe sytuacje, od schodów po zapinanie spodni, znów są komfortowe.

Przed — Sylwia
Przed
Po — Sylwia
Po

Sylwia

−6,5 kg

5 mies. metamorfozy

Sylwia miała niewielki cel i zero ochoty na spędzanie długich godzin w kuchni. Pod okiem dietetyka dostała indywidualny plan z prostymi daniami wpasowanymi w jej rytm dnia i wsparcie, kiedy motywacja siadała. Nie budowała życia wokół diety, to dieta została zbudowana wokół niej. Po pięciu miesiącach schudła 6,5 kg i ulubione dżinsy znów leżą jak trzeba.

Przed — Urszula
Przed
Po — Urszula
Po

Urszula

−6,5 kg

6 mies. metamorfozy

Urszula nie chciała wywracać kuchni do góry nogami, chciała po prostu poczuć się lżej mimo niedoczynności tarczycy. Nasz zespół dyplomowanych dietetyków ułożył jej spokojny, indywidualny plan uwzględniający jej zdrowie i przyzwyczajenia, a prowadzenie trwało przez cały proces. Zmiany wchodziły małymi krokami, bez rewolucji. Po sześciu miesiącach schudła 6,5 kg i na co dzień czuje różnicę większą, niż mówi liczba.

Przed — Sylwia
Przed
Po — Sylwia
Po

Sylwia

−6 kg

5 mies. metamorfozy

Sylwia była przekonana, że brakuje jej silnej woli, bo wcześniejsze ograniczenia szybko ją męczyły. Przygotowaliśmy dla niej indywidualny plan, w którym został makaron i kawałek ciasta od święta, a dietetyk korygował go, gdy coś nie pasowało. Codzienne wybory przestały przypominać walkę. Po pięciu miesiącach schudła 6 kg i wie, że to nie charakter zawodził, tylko dopasowanie.

Przed — Ewelina
Przed
Po — Ewelina
Po

Ewelina

−5,9 kg

5 mies. metamorfozy

Ewelina wstydziła się przyznać, że kilka kilogramów po ciąży tak psuje jej samopoczucie, bo przecież inni mają większe problemy. U nas nikt nie oceniał: dietetyk prowadzący ułożył jej plan pod codzienność z małym dzieckiem i potrawy gotowane dla całego domu, i wspierał ją do samego celu. Nie musiała niczego udowadniać ani robić sama. Po pięciu miesiącach schudła 5,9 kg i znów lubi swoje odbicie w lustrze.

Przed — Justyna
Przed
Po — Justyna
Po

Justyna

−5,3 kg

4 mies. metamorfozy

Justyna nie marzyła o wielkiej metamorfozie, chciała po prostu przestać czuć ciężar we własnym ciele. Dietetyk prowadzący ułożył jej plan pod dzień wypełniony obowiązkami przy dziecku, zostawiając w nim ulubiony makaron, i czuwał nad postępami tydzień po tygodniu. Wszystko miała rozpisane, więc nie kombinowała sama. Po czterech miesiącach schudła 5,3 kg, śpi spokojniej, a ubrania znów są luźne.

Przed — Aga
Przed
Po — Aga
Po

Aga

−5 kg

9 mies. metamorfozy

Aga nie miała do zrzucenia wiele, ale kilogramy po ciąży psuły jej humor przy każdym otwarciu szafy. Nie chciała rygoru, więc pod okiem dietetyka dostała indywidualny plan odporny na gorszą noc z dzieckiem i dopasowany do jej smaków. Kiedy coś nie grało, poprawiany był plan, nie ona. Po dziewięciu miesiącach schudła 5 kg i znów ubiera się z przyjemnością.

Przed — Karolina
Przed
Po — Karolina
Po

Karolina

−5 kg

5 mies. metamorfozy

Karolina przez pół dnia przeżywała huśtawki energii, a rozpoznanie insulinooporności wyjaśniło, skąd się brały. Nasz zespół dyplomowanych dietetyków ułożył jej indywidualny plan z regularnych, sycących posiłków dopasowanych do jej zdrowia i prowadził ją przez kolejne tygodnie. Zamiast diety cud dostała porządek, którego dało się trzymać. Po pięciu miesiącach schudła 5 kg i jej dni stały się dużo równiejsze.

Przed — Karina
Przed
Po — Karina
Po

Karina

−4 kg

4 mies. metamorfozy

Karina przy PCOS latami nie widziała na wadze żadnej zmiany i zdążyła zwątpić, że to w ogóle możliwe. Nasz dietetyk ułożył jej indywidualny plan pod jej zdrowie i ulubione jedzenie, bez długiej listy zakazów, i prowadził ją przez każdy etap. Nie odliczała dni do końca, po prostu jadła swoje. Po czterech miesiącach schudła 4 kg i wreszcie wie, jakie kroki działają u niej.

Przed — Dominika
Przed
Po — Dominika
Po

Dominika

−3,4 kg

3 mies. metamorfozy

Cel Dominiki z boku wyglądał na drobiazg, ale kilka kilogramów po ciąży nie znikało samo i coraz bardziej ją uwierało. Ułożyliśmy jej indywidualny plan, który działał także w trudne dni z dzieckiem, a dietetyk poprawiał go, gdy życie zmieniało zasady. Nie musiała zaciskać zębów ani kombinować na własną rękę. Po trzech miesiącach schudła 3,4 kg i ma nawyki, które z nią zostaną.

Przed — Dominika
Przed
Po — Dominika
Po

Dominika

−2 kg

3 mies. metamorfozy

Dominika nie zaczynała od wielkich deklaracji, chciała tylko przerwać bezwiedne podjadanie i krąg wyrzutów sumienia. Dietetyk prowadzący przygotował dla niej indywidualny plan z regularnymi posiłkami pod jej dzień i czuwa nad każdym kolejnym krokiem. Nie musi niczego rozgryzać sama, je normalnie i bez głodu. Po trzech miesiącach schudła 2 kg i to dopiero początek jej drogi.

Pytania, które słyszymy najczęściej

Patrzysz na te historie i myślisz „czy u mnie też się uda?”. To pytanie słyszymy najczęściej, więc od niego zaczynamy, a potem przechodzimy przez resztę wątpliwości.

To bardzo indywidualne, bo liczy się punkt startu, cel i to, jak konsekwentnie trzymasz się planu. Pierwsze zmiany zwykle czuć w ubraniach już po kilku tygodniach, a pełne metamorfozy z tej strony to owoc kilku, kilkunastu miesięcy spokojnej pracy. Nie obiecujemy cudów w tydzień, tylko plan, przy którym da się wytrwać.
Nie. Żadne zdjęcie nie pojawi się nigdzie bez Twojej wyraźnej, pisemnej zgody. To Ty decydujesz, czy w ogóle chcesz je pokazać, i w każdej chwili możesz się z tego wycofać. Sama współpraca nigdy nie wymaga zgody na publikację.
Nie musisz. Zdjęcia „przed i po” są w pełni dobrowolne, a jeśli się na nie zdecydujesz, sam(a) wybierasz, w czym i jak się pokazujesz. Wielu podopiecznych robi je po prostu w luźnym, wygodnym ubraniu.
Tak. Twarz, tatuaże, blizny czy inne cechy rozpoznawcze możemy zasłonić lub tak wykadrować, żebyś czuł(a) się komfortowo. Ty ustalasz granicę, a my się do niej stosujemy.
Oczywiście. Nie każdy cel to kilogramy. Pracujemy też nad energią, wynikami badań, lepszym trawieniem i codziennymi nawykami. Plan układamy pod to, co dla Ciebie najważniejsze.
Jeśli zechcesz pokazać swoją metamorfozę, mamy dla Ciebie drobne podziękowanie, a szczegóły ustalamy indywidualnie. To zawsze dobrowolne. Twoja historia trafia na stronę tylko wtedy, gdy naprawdę tego chcesz.
Twoja kolej

Za kilka miesięcy to Ty możesz spojrzeć na swoje zdjęcie „po”.

Nie musisz wiedzieć, od czego zacząć. Otrzymasz jadłospis dopasowany do Twojego zdrowia, rytmu dnia i smaków, a my pomożemy Ci wprowadzać zmiany krok po kroku, bez głodówek, sztywnych zakazów i działania w pojedynkę.

Chcę taki efekt
Dietetyczka LightLife